Kancelaria

Czynna:
- poniedziałek, wtorek, środa: od 17:00 do 18:00
- czwartek: od 8:30 do 9:30
- piątek: od 17:00 do 18:00

Sprawy przedślubne: czwartek: o 19:30
(w wakacje: piątek o 19:30)

Sprawy pogrzebowe: także poza w/w godzinami

Proboszcz (rozmowy): piątek od 17:00 do 18:00
- wymagane uzgodnienie terminu np. telefoniczne

Nieczynna:
w dni paschalne, w odpust i w święta państwowe

Porządek Mszy św.
Kancelaria
Kontakt

nasza parafia > historia > Św. Konrad z Parzham - relikwie świętego w ołtarzu

Miłosierny Boże, Ty zechciałeś w swojej dobroci przez św. Konrada otwierać przed wiernymi bramy Twego miłosierdzia, pokornie Cię prosimy, spraw, abyśmy w służeniu bliźnim odznaczali się duchem jego ubóstwa i pokorą serca. Przez naszego Pana Jezusa, który żyje i króluje w jedności Ducha św., Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

   Jan Birndorfer, przyszły brat Konrad, urodził się 22 grudnia 1818 r. w Parzham, w pobliżu Passau, w Bawarii w wielodzietnej wieśniaczej rodzinie. Był przedostatnim spośród dwanaściorga dzieci. W wieku 14 lat został osierocony przez matkę, a dwa lata później przez ojca. Dom rodzinny był dla niego szkolą wiary, pobożności, pracowitości. W wieku 31 lat wstąpił do kapucynów, zostając najpierw zakonnym tercjarzem (do franciszkańskiego Trzeciego Zakonu należał już wtedy od kilku lat).

Św. Konrad 1   Po ślubach, zakonnych, które złożył 4 października 1852 r., został skierowany do klasztoru w Altoetting. Aż do swojej śmierci (21 kwietnia 1894 r.) pełnił w tym klasztorze funkcję furtiana. Furta tego klasztoru, w pobliżu znanego bawarskiego maryjnego sanktuarium, stała się dla niego miejscem apostołowania. Brat Konrad śpieszył z posługą na każdy dźwięk dzwonka.
   Przychodzącym z miłością służył chlebem i słowem. W porze rozdawania posiłków ubogim, śpieszył do kuchni po strawę dla głodnych. Brat kucharz żartobliwie uskarżał się, że brat Konrad gotów jest wszystko wynieść dla biednych. Ten zaś odpowiadał mu: 'Wszystko, co daje się ubogim, powraca na nowo w obfitości'.

Św. Konrad

   Był skupiony i milczący. Mówił mało. Jednakże jego słowa były pełne treści, dawały do myślenia i nawracały. Tak, jak św. Feliksa charakteryzowały słowa 'Bogu dzięki', tak brat Konrad znany był z często powtarzanych słów: 'W imię Boże!' lub 'Tak dobry Bóg zechce'. To był jego sposób przepowiadania, udzielania porad i umacniania. Jego bogactwem była modlitwa, a tajemnicą milczenie. W jednym z listów (z 3 października 1873 r.) napisał: 'Starajmy się usilnie prowadzić życie naprawdę wewnętrzne i ukryte w Bogu, ponieważ jest rzeczą piękną przystawać z dobrym Bogiem. Jeśli będziemy naprawdę skupieni, nic nie będzie dla nas przeszkodą, także pośród zajęć, jakie niesie nasze powołanie. Będziemy bardzo kochać milczenie, ponieważ dusza, która mówi wiele, nigdy nie osiągnie życia prawdziwie wewnętrznego'.

  Zawsze najwcześniej przybywał na modlitwy nocne. Rano zaś służył do pierwszej Mszy św. sprawowanej w kaplicy Matki Bożej Łaskawej i codziennie przyjmował Komunię św. Jego ulubioną lekturą było 'Naśladowanie Chrystusa' Tomasza a Kempis oraz książka do rozmyślań o Męce Pańskiej, napisana przez kapucyna o. Martina z Cochem, a także 'Zwierciadło Cnót' o. Augustyna. Zwykł był mawiać: Krzyż jest moją jedyną księgą. Jedno spojrzenie na krzyż w każdej sytuacji uczy mnie, jak powinienem postępować. Istota jego duchowości zawiera się w tych jego słowach: 'Mój sposób życia polega przede wszystkim na miłości i cierpieniu, na kontemplacji i adoracji, na kontemplowaniu i podziwianiu miłości niewysłowionej, do nas biednych stworzeń. W tej miłości mojego Boga nigdy nie dochodzę do końca, ponieważ nic mi nie przeszkadza. Zawsze jestem zjednoczony wewnętrznie z moją miłością, pośród moich licznych zajęć często jestem tym bardziej wewnętrznie z Nim zjednoczony, im więcej z Nim rozmawiam i z całym zaufaniem, jakie ma dziecko do ojca, przedstawiam Mu moje potrzeby, moje modlitwy, to, co mi szczególnie leży na sercu... Zawsze jestem szczęśliwy i zadowolony w Bogu. Z wdzięcznością wszystko przyjmuję od Ojca Niebieskiego, zarówno cierpienia, jak i radości. On wie dobrze, co jest dla nas lepsze. I w ten sposób jestem szczęśliwy w Bogu. Staram się bardzo Go kochać. Och! Bardzo często jedyną moją troską jest to, że kocham Go tak mało. Tak, chciałbym być serafinem miłości, chciałbym zaprosić wszystkie stworzenia, aby mi pomogły kochać mojego Boga'.

   Brat Konrad został beatyfikowany przez Papieża Piusa XI 15 czerwca 1930 r., a 20 maja 1934 r. przez tego samego papieża został kanonizowany. Jego wspomnienie obchodzi się w liturgii 21 kwietnia.

Św. Franciszek

Środa XXV tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie obowiązkowe Św. Pio z Pietrelciny

ww
ww
Strona przystosowana do przeglądarek: Internet Explorer 8, Firefox 3.5 i wyżej, Opera 10 i wyżej